A A A

Budowa mebli

Po zgromadzeniu we własnym do­mowym warsztacie podstawowych narzędzi do majsterkowania, a zwłaszcza narzędzi do obróbki drew­na, możemy z powodzeniem budo­wać większe meble i samodzielnie wyposażać mieszkanie. Podstawo­wym warunkiem budowy mebli rze­czywiście funkcjonalnych jest do­stosowanie opracowywanych pro­jektów mebli do wie'kości mieszka­nia, życzeń użytkowników oraz roz­mieszczenia tych mebli w pokoju. Projektowanie mebli rozpoczynamy właśnie od narysowania planu po­koju i mieszkania w zmniejszonej skali. Dla przykładu na rys. 235 przedstawiono perspektywiczny wi­dok pokoju (sypialni) — oglądany od strony sufitu. Rysunek przed­stawia tradycyjne rozmieszczenie mebli: dwa łóżka z nocnymi stoli­kami, szafa i komoda zapełniają ca­łe wnętrze. Pokój o takiej samej powierzchni można urządzić zupeł­nie inaczej i taki przykład przed­stawiono na rys. 236. Lekki, ażuro­wy regał z umieszczonymi u dołu szafkami tworzy funkcjonalne i pod­ręczne uzupełnienie podwójnego łóż­ka. Takie przesunięcie ma jeszcze inną zaletę — odsunięto łóżko od okna i znajdującego się pod nim grzejnika centralnego ogrzewania. Należy podkreślić, że zamieszczo­ne w całej książce opisy budowy mebli i sprzętów domowych nie są propozycjami, w których przewa­żałyby sprawy plastyczne. Z dzie­dziny plastycznych wzorów istnieje wiele publikacji opisujących, jak pięknie urządzić mieszkanie. Nieste­ty bardzo często przedstawiane wzo­ry i opisy plastyczne są piękne tyl­ko na perspektywicznym rysunku, a praktycznie niemożliwe do zreali­zowania. Przedstawiamy więc opi­sy praktycznego wykonawstwa w przekonaniu, że strona plastyczna będzie przez Czytelników uzupełnio­na według własnego gustu i zamiło­wania. Umiejętne dobranie kolorów, pros­tota i funkcjonalność formy, to pod­stawowe warunki ładnego wnętrza. Przedstawione propozycje są przy­kładem budowy sprzętów we włas­nym zakresie przy użyciu możliwie prostych środków. Należałoby po­znać opisy zamieszczone w całej książce, gdyż sposoby, technologie i niektóre pomysły mogą być oczy­wiście wykorzystywane do tworze­nia zupełnie nowych, oryginalnych projektów, których tutaj nie za­mieszczono. Przed przystąpieniem do budowy mebli, szafek lub innych sprzętów warto wykonać ich rysunki. Najle­piej na dużym arkuszu papieru na­rysować projekt w naturalnej wiel­kości (podziałka 1:1). W sklepach z materiałami drew­nianymi oraz w warsztatach stolar­skich możemy kupić różne płyty i inne materiały niezbędne do bu­dowy mebli. Poszczególne półwyro­by drewniane mają różne właści­wości i przed dokonaniem zakupu musimy ustalić, czy spełniają one właściwie stawiane im zadanie. Podstawowym materiałem do bu­dowy mebli i sprzętów domowych będzie drewno i płyty drewnopo­chodne. Najtańsze jest drewno sos­nowe lub świerkowe. Należy jed­nak podkreślić, że do celów domo­wych nadaje się jedynie drewno bardzo suche. Stary, doświadczony mistrz stolarski twierdzi, że dobry stolarz buduje meble z drewna, któ­re zaczął suszyć jego dziadek (!). Wbrew pozorom, stwierdzenie takie nie jest żartem, lecz godnym uwagi spostrzeżeniem. Drewno świeże, wil­gotne lub niewysuszone w ogóle nie nadaje się do budowy mebli lub ■sprzętów wyposażenia domowego. Dlatego też warto nabyć drewno na­wet droższe, lecz całkowicie wysu­sz me. Drewno suche jest w dotyku j^kby „ciepłe", prawie bezwonne i znacznie lżejsze niż drewno mokre. Jeśli wybierzemy' drewno ładne, bez sęków i szarych smug, to nawet zwykły świerk lub sosna może być materiałem dekoracyjnym i poży­tecznym w domowych zastosowa­niach. Podobnym do sosny, lecz znacznie twardszym i prawie doskonałym materiałem na wszelkiego rodzaju przedmioty domowego użytku jest drewno modrzewiowe. Drewno mo­drzewiowe jest ciemniejsze od sosno­wego i ma równoległe, jakby ży­wiczne słoje. W okolicach górskich można na­być białe, prawie bez słojów drew­no jaworowe lub klonowe, które szczególnie dobrze nadaje się na rzeźbione półki, szkatułki lub ozdob­ne drobiazgi. Drewno dębowe jest twarde i kru­che, a więc nie nadaje się do bu­dowy mebli metodami stosowanymi w domowym majsterkowaniu. Prze­woźne stoliki lub ładne półki moż­na zirobić z drewna jesionowego, a zabawki z drewna orzozowego lub olchowego. Z konieczności projekty mebli i sprzętu domowego użytku musi­my dostosować do ograniczonych możliwości nabycia materiałów. W sklepach z drewnem są dostępne listwy lub deski sosnowe (rys. 237a). Drewno świerkowe jest bielsze od sosny i ma szersze słoje. Płyty wiórowe (rys. 237b) są skle­jane z drobno pociętych patyczków i wiórów z różnorodnego drewna. Zaletą płyt wiórowych jest to, że mają proste powierzchnie, nie krzy­wią się, wadą natomiast jest ich dość duży ciężar. Płyty paździerzowe (rys. 237c) ma­ją charakterystyczny zapach lnu i składają się ze sklejonych paź-dzierzy. Są dość kruche i nie na­dają się do budowy bardziej obcią­żonych elementów mebli. W sprzedaży znajdują się jeszcze płyty, które mają warstwy boczne sklejane z drobnych wiórów, nato­miast warstwa środkowa jest kru­cha, gdyż jest zrobiona z najroz­maitszych odpadów, jak wióry, paź­dziorze, kora drzew itp. Dobrym materiałem na obudowy kuchenne, szafki i in. jest płyta wiórowa dwustronnie oklejana gru­bym fornirem (rys. 237d). Bardzo dobrym materiałem o uni­wersalnym zastosowaniu jest płyta stolarska (rys. 238a). Są to równoleg­le sklejane listewki drewna sosno­wego oklejane na powierzchni dwu­stronnie grubym fornirem lub war­stwą drewna liściastego. Powszechnie znana sklejka (rys. 238b) jest dostępna w różnych gru­bościach. Zewnętrzne powierzchnie Sklejki mogą być z drewna sosno­wego, brzozowego lub innego drew­na liściastego. Płyty pilśniowe (rys. 238c) są pro­dukowane w różnych grubościach i o różnych twardościach. Płyty miękkie są kruche i dlatego nadają się jedynie na materiał izolacyjny, np. do izolacji cieplnej w letnim domku lub do izolacji akustycznej podczas oklejania drzwi czy ścianek działowych. Płyty pilśniowe cienkie i twarde nadają się na dna szuflad lub tylne ścianki szafek, regałów i półek. Płyty pilśniowe bardzo twarde są odporne na wilgoć i me­chanicznie 'bardziej wytrzymałe. Produkuje się również płyty pilśnio­we Jakierowane lub oklejone folią drewnopodobną. Płyty lakierowane mają zewnętrzną powierzchnię po­płyty stolarskiej malowaną emalią kolorową. Może­my je zastosować do budowy np. szafek kuchennyoh. Do pokrywania stołów kuchen­nych lub blatów lodówek stosuje się płyty unilam z powierzchniami z tworzyw sztucznych. Płyty unilam mają od spodu kolor brązowy lub szary, natomiast wierzch może być różnokolorowy, imitujący słoje drew­na, ozdobną kratkę itp. Ze względu na kruchość nałożonej warstwy two­rzywa płytę taką przecinamy piłą o drobnych ząbkach, najlepiej piłą do metali. Przed zakupieniem desek, płyt lub innych materiałów, należy dokład­nie obliczyć wymiary projektowa­nych mebli. Najlepiej na arkuszu papieru pakowego narysować pro­jekt w skali 1:1. Umożliwi to racjo­nalne rozplanowanie zużycia mate­riału. Może się okazać, że odcięta część, w danym przypadku będąca odpadem materiału, nadaje się do wykorzystania w innym miejscu bu­dowanego mebla. Możemy wiele elementów zamó­wić w warsztacie stolarskim w for­mie zgrubnie przygotowanych części. Dokładną obróbkę, pasowanie, skle­janie i montaż wykonujemy we własnym zakresie. Stalarz-rzemieśmik żąda zawsze większego wynagrodzenia za gotowy wyrób niż za oddzielne nie wykoń-ozone elementy. Właśnie te praco­chłonne czynności pasowania, mon­tażu i wykończenia możemy z po­wodzeniem wykonywać samodziel­nie. Gotową płytę stolarską (lub płytę wiórową) możemy dodatkowo okleić płytą unilam. Płyty unilam mają grubość około 1,4 mm i składają się z kilku warstw specjalnych papie­rów nasyconych termoutwardzanymi żywicami syntetycznymi. Wierzchnia warstwa płyty unilam jest malowa­na w kształcie najrozmaitszych wzo­rów o różnych kolorach. Do przyklejania płyt unilam do drewna lub płyt pilśniowych stosu­jemy klej kazeinowy 416 lub też klej butapren OBT III. Klejenie buta­prenem OBT III wykonuje się w temperaturze 18 do 20°C. Klej przed użyciem należy dokładnie wymie­szać. Obie powierzchnie (suche i czyste) powleka się klejem i pozo­stawia na kilka minut w celu od­parowania rozpuszczalnika. Drugą warstwę kleju nakłada się po upły­wie 10 do 15 minut. Klejone elemen­ty po upływie 17 do 25 minut od" nałożenia ostatniej warstwy kleju należy złączyć, a następnie spraso­wać w ciągu 5 do 10 minut. Pełną wytrzymałość spoiny uzyskuje się po 3 dobach od chwili sklejenia. Przed przystąpieniem do budowy określanych mebli lub szafek nale­ży najpierw zaplanować sposób łą­czenia poszczególnych części i ich krawędzi. (Sposób łąozenia płyt sto­larskich przedstawiono na rys. 205). Jeśli meble budujemy z płyt sto­larskich .należy najpierw zrobić we­wnętrzne ramy płyt. Płaskie listew­ki 1 i 2 (rys. 239) łączymy przez wy­cięcie w nich odpowiednich wycięć la i wpustów 2a. Jeżeli w środko­wej części płyty przewidujemy przyczepienie np. półki zawiasu, przegrody lub prostopadłej ścianki, to w zaplanowanym miejscu wbu­dujemy dodatkową poprzeczną list­wę 3. Końce tej listwy łączymy z list­wami bocznymi przez wycięcie wpustu 3a i otworu Ib. Zamiast takiego połączenia moż­na listwy łączyć za pomocą kołków drewnianych wciskanych w okrąg­łe otwory wywiercone w zestawia­nych miejscach. Po ustaleniu wymiarów i wyko­naniu przejrzystego rysunku może­my zrobienie całej ramki do płyty stolarskiej powierzyć warsztatowi stolarskiemu. Znacznie taniej będzie jednak kosztowało zrobienie całej płyty we własnym zakresie. U sto­larza zamawiamy jedynie możliwie długie 'listwy z drewna sosnowego o przekroju np. 13X35 mm (lub tym podobne). Sprawdzamy, czy listwy są wykonane z suchego dobrymi emaliami) można folię sa­moprzylepną kilkakrotnie oderwać i ponownie przykleić. Jest to oczy­wiście możliwe jedynie przy świeżo oklejanej powierzchni. Jeśli folia jest już zestarzała lub w przypad­ku, gdy jej powierzchnia była na­rażona na działanie promieni sło­necznych, to w czasie odklejania drewna. Drewno wilgotne, źle wy­suszone krzywi się ri nie można z takich listew zrobić prostej ram­ki Posługując się piłą do drewna możemy połączenie listew wykonać w uproszczony sposób, co wyjaś­niono na rys. 240. Po uprzednim dokładnym wytrasowaniu nacinamy piłą szczelinę 1, a następnie szcze­linę 2. W czasie przecinania śledzi­my z obu stron listwy, czy piła przecina drewno wzdłuż wytraso­wanej linii. Po starannym nacięciu klocek 3 odpadnie. W ten sam spo­sób nacinamy koniec drugiej listwy, a następnie części 4 i 5 sklejamy smarując je obficie klejem stolar­skim. Po sklejeniu sprawdzamy, czy boczne ścianki listew leżą do­kładnie w jednej płaszczyźnie. Jeśli końce 6 są zbyt grube, to wystają ponad powierzchnię listwy 7. Jeśli końce 8 są zbyt cienkie, to górna powierzchnia listwy 9 wystaje nad powierzchnię końców. W czasie pasowania można ewen­tualnie dla wyrównania między sklejone końce wkleić kawałki for­niru lub modelarskiej sklejki. Jeśli budowane meble nie będą malowane kryjącą farbą, wówczas można dodatkowo wykończyć bocz­ne krawędzie płyty stolarskiej. Lis­tewkę 1 (rys. 241a) z twardego drew­na liściastego przyklejamy klejem stolarskim do bocznej krawędzi 2 płyty stolarskiej 3. Po wyschnięciu kleju narożniki bocznych krawędzi należy wyrównać papierem ścier­nym. Drugi sposób wykończenia bocz­nych krawędzi polega na oklejeniu boku 4 (rys. 241b) paskiem folii sa­moprzylepnej 5. Powierzchnia bocz­na 4 powinna być dokładnie oszlifo­wana. Najlepiej jeśli drewno poma­lujemy lakierem chemoutwardzal-nym (np. Chemosil), a następnie wygładzimy papierem ściernym. Na tak .przygotowanej i wysuszonej po­wierzchni folia samoprzylepna „trzyma się" doskonale nawet przez kilka lat. Samoprzylepne folie dekoracyjne są sprzedawane w sklepach papier­niczych. Folie samoprzylepne mają różne nazwy handlowe (np. D-c-fix; „Fabian" itp.). Folia zastępuje for-nh" lub malowanie drewna. Wpraw­dzie folie samoprzylepne są dość drogie, ale sprzęty oklejane folią są bardzo efektowne, ładne i praktycz­ne. Folię można zmywać letnią wo­dą z niewielkim dodatkiem mydła. Przystępując do oklejania folią przycinamy odpowiedni kształt wy­kroju z folii razem z podklejanym papierem. Tuż przed przyklejeniem oddzielamy powoli od folii 1 (rys. 242a) papier ochronny 2. Folię przy­kładamy do oklejanej powierzchni J (rys. 242b) przyciskając ją stopnio­wo zwitkiem miękkiej szmaty. Okle­jana powierzchnia musi być czysta, odtłuszczona i odkurzona. Jeśli po oklejeniu zauważymy, że w niektórych punktach pod folią znajdują się pęcherze powietrza, nie należy folii odrywać. Wystarczy w tych punktach lekko nakłuć folię ostrzem igły i pocierając wierzchem paznokcia wycisnąć powietrze z pę­cherzyka. Z bardzo gładkich powierzchni (jak np. szkk), niektóre tworzywa sztuczne lub przedmioty malowane takiej folii zawarty na niej klej rozwarstwi się i folia nie będzie nadawać się do ponownego przykle­jenia. Niektóre tworzywa sztuczne rea­gują chemicznie z warstewką kleju pod folią samoprzylepną i podczas ponownego odklejania folii, klej po­zostaje na oklejanej powierzchni oddzielając się od folii. Resztki kleju (pozostałość z folii samoprzylepnej) można zmyć czte-rochloroetylenem. Przed zmywa­niem kleju należy koniecznie prze­prowadzić próbę, czy zastosowany rozpuszczalnik nie rozpuszcza okle­janego przedmiotu. (Czterochloro-etylen — znany jako płyn do czysz­czenia tkanin — rozpuszcza np. przedmioty z polistyrenu). Odrywanie folii samoprzylepnej z powierzchni surowego drewna cał­kowicie niszczy warstewkę kleju i taka folia nie nadaje się już do powtórnego przyklejenia. Dlatego też zaleca się, aby oklejanie więk­szych powierzchni wykonywały dwie osoby. Jedna osoba przykleja do­kładnie krawędź folii do wyznaczo­nej krawędzi przedmiotu, a druga naciąga uniesiony przeciwległy brzeg folii. Zasadę oklejania narożnika pły­ty (np. stolika) wyjaśnia rys. 243. Płytę I (rys. 243a) oklejamy od strony górnej, pozostawiając nie za­winięty pas 2 na całym obrzeżu. Ostrym nożem lub nożyczkami prze­cinamy brzeg części 2 w przedłuże­niu górnej krawędzi stołu. Następ­nie pas 3 zawijamy i przyklejamy pod płytą stolika. Nacinamy zawi­nięty pas 3 tak, aby otrzymać pros­tokątne „skrzydełka" 4 i 5. Po skró­ceniu, skrzydełko 5 zaklejamy tak, jak pokazano na rys. 243b. Nacią­gamy silnie i zaklejamy skrzydełko 4 zgodnie z rys. 243c. Ostatnią czynnością jest zawinięcie i zakle­jenie pasa 1, tak jak pokazano na rys. 243d. Zwróćmy uwagę na to, że brzeg la jest o około 1 lub 2 mm głębiej podcięty, aby krawędź folii nie przebiegała na samym narożni­ku płyty. Takie oklejenie zapobiega przy­padkowemu zdarciu folii. Nawet osoby nie mające doświad­czenia w pracach stolarskich mogą we własnym zakresie budować róż­ne proste meble. Na rys. 244 przed­stawiono budowę najprostszego sto­łu. Może to być np. niski stół do podawania herbaty. W warsztacie stolarskim zamawiamy trzy płyty stolarskie. Część środkowa 1 jest dłuższa, natomiast boki 2 i J mają Podstawę będącą nogami stolika zrobimy z trzech części, które wy­tniemy z grubej sklejki ewentualnie z płyty wiórowej. Podpórki boczne 1 i 3 są połączone z częścią środ­kową 2 za pomocą zawiasów. Płyta stołu 4 jest nakładana na rozstawio­ną podstawę. Aby płyta nie przesu­wała się, można do niej od spodu przykleić krótkie odcinka kwadrato­wych listewek usytuowanych z dwóch stron „grzbietu" części środ­kowej 2. Na rys. 245b przedstawiono wi­dok wyciętych trzech części podsta­wy stołu. Na rys. 245c wyjaśniono zasadę składania podstawy (widok z góry po zdjęciu płyty wierzch­niej). Zawiasy fortepianowe 5 i 6 przykręcamy wzdłuż krawędzi bocz­nych środkowej części 2. Przewoźny stolik do podawania herbaty zrobimy według rys. 246. W grubej desce płyty dolnej 1 osa­dzimy cztery samoskrętne kółka gumowe 2. (Różne wzory kółek do mebli można nabyć w sklepach „1001 Drobiazgów"). Do krawędzi deski dolnej, prostopadle do po­wierzchni bocznych deski, przymo­cowujemy cieńszą płytę 3. Odpo­wiednie wycięcia w płytach 1 i 3 identyczne wymiary. Boki z częś­cią środkową łączymy przez skrę­cenie śrubami 4. Wystarczy jeśli z każdej strony skręcimy po dwie śruby. Śrubę 4 i nagwintowany sworzeń poprzeczny 5 wstawimy w łączone części jeszcze przed oklejeniem ścianek folią. Można także otwór dookoła łba śruby zasłonić przez wklejenie dopasowanego krążka sklejki. Na gotową podstawę nakładamy płytę stołu 6. Można się okazać, że najtańsze będzie zastosowanie pły­ty szklanej. Taką płytę ze szkła gru­bości około 6 mm, z oszlifowanymi krawędziami, można zamówić w każdym warsztacie szklarskim. Przed położeniem płyty szklanej można górne krawędzie podstawy okleić paskami kolorowego filcu lub skaju. Zamiast ze szkła można wierzch­nią płytę stołu zrobić np. z grubej sklejki lub płyty wiórowej. Drewno oklejamy skajem, zawijając jego krawędzie pod spód obrzeża. Do pokoju dziecinnego możemy zbudować stolik składany (rys. 245a). umożliwiają wklejanie końcówek --wpustów pianowego łącznika 4. Płytę wierzchnią 5 możemy obić skajem już po zmontowaniu z łącz­nikiem i ścianką 3. Odcinek rurki lub kolorowo pomalowany wałek drewniany 6 tworzy uchwyt do prze­suwania stolika. Zbudowanie we własnym zakresie krzeseł jest dość trudne, lecz z po­wodzeniem możemy budować tabo­rety. Ze sklejki lub deska przycina­my itrzy części 1, 2 i 3 (rys. 247). Części te łączymy trwale budując sztywną podstawę taboretu. Drew­niane kołki 4, służą do osadzenia płyty poziomej siedziska 5. Przed zmontowaniem płytę 5 pokrywamy gąbką 6, a całość obciągamy ska­jem lub welwetem 7. Orientacyjny szablon 7a jest przykładem wykro­ju tkaniny na obciągnięcie gąbki wraz z płytą 5. Krawędzie oznaczo­ne linią przerywaną zszywamy na maszynie od „lewej" strony tkaniny. Obrzeże tkaniny przybijamy do sklejki 5 za pomocą małych gwoź­dzików lub klamrami ze zszywacza biurowego. Jak zbudować stelaż pod materac wyjaśnia rys. 248. Wielkość stelażu ustalimy samodzielnie według wcześ­niej nabytego materaca. (Może to być bardzo praktyczny materac sprężynowy typu YOGI lub gruby materac z gumy piankowej). Ścianki boczne I i 2 (rys. 248a) można zrobić z grubej sklejki. Wy­sokość ścianek dostosowujemy do proporcji pozostałych mebli w po­koju. Głównym elementem podtrzy­mującym materac jest rama skle­jona z listew 3 i 3a z drewna sos­nowego. Listwy podłużne 3 oraz listwy poprzeczne 3a powinny być dość grube, np. o szerokości 7 cm i grubości 4,5 cm. Do sklejanej ra­my trzeba przykręcić listwy 4 i 5. Ale zanim to zrobimy, musimy naj­pierw zdecydować się na któryś ze sposobów wykonania płaszczyzny unoszącej materac. Jest ich kilka. Pierwszy sposób polega na odpo­wiednim przycięciu dużego arkusza sklejki o grubości 6 (lub 8) mm. Arkusz sklejki nakładamy na ra­mę i przytwierdzamy do listew 3 i 3a za pomocą kleju wikol i cien­kich gwoździków. Jeżeli nie dyspo­nujemy arkuszem sklejki pożąda­nej wielkości, możemy użyć np. dwóch mniejszych arkuszy. Po zło­żeniu ich „na styk" trzeba przy kleić je i przybić do podłożonej od spodu drewnianej listwy. Tę poprzeczną listwę należy przed przybiciem osa­dzić we wpustach ramy 3. Płaszczyzna stelażu wykonana ze sklejki jest twarda. Nadaje się do grubych materacy sprężynowych (ty­pu „Yogr"). Do materacy z gąbki piankowej płaszczyznę można zrobić z grubego płótna workowego. W tym celu całą ramę 3 i 3a obciągamy mocnym płótnem (np. zszyte worki jutowe lub gruby brezent). Należy podkreślić, że rama stela­żu powinna być w tym przypadku szczególnie solidnie wykonana, aby po obciążeniu boki 3 nie wyginały się .nadmiernie. Jeżeli wybraliśmy wariant ze sklejką, to przed przymocowaniem jej do ramy 3 i 3a należy do listew podłużnych 3 przykręcić wkrętami pionowe listwy boczine 4 i 5. Nato­miast przy obijaniu ramy brezen­tem postępujemy w sposób wyjaś­niony na rys. 248b. Ramę 3 obciągamy brezentem 6 przybijając obrzeże 6a pod spodem listwy. Listwę pionową 5 oklejamy tylko częściowo skajem 7, aby na­stępnie długimi wkrętami 8 przy­mocować ją do ramy 3. Drugi brzeg skaju 7a zaklejamy od wewnętrznej strony listwy ó. W ten sposób za­słonięte są wkręty 8. Skaj przykle­jamy do drewna butaprenem. Ramę 3a przykręcamy do boków 1 i 2 za pomocą śrub 9 (rys. 248c). Nagwintowany pręt 9a jest wciśnię­ty w pianowy otwór wywiercony w ramie 3a. Śruby 9 wraz z prętami 9a (rys. 248d) można kupić w sklepach „1001 Drobiazgów" lub też wykonać w warsztacie ślusarskim. Z prawej strony (rys. 248a) przed­stawiono jeszcze inny sposób wyko­nania boków tapczanu. Z płaskich listew z drewna sosnowego skleja­my ramę 2a. Gotową ramę okleja­my dwustronnie płytą pilśniową 2b i 2c. Zwróćmy uwagę na dodatkową li­stwę 2d, przez którą przechodzić będą śruby 9 zamocowujące ramę stelażu. Od spodu, w narożnikach płyt 1 i 2 (rys. 248a) przyklejamy prosto­kątne kawałki grubego filcu two­rząc w ten sposób dodatkowe „nóż­ki" — 10. W opisanym stelażu brak jest miejsca na chowanie pościeli. Mo­żemy więc zbudować specjalną skrzynię na pościel (rys. 249). Bu­dowę skrzyni na pościel rozpoczy­namy od ułożenia w kostkę całej pościeli. Po zmierzeniu tej kostki zorientujemy się, jakie powinny być wymiary wewnętrzne skrzyni. Skrzynkę na pościel można zrobić ze sklejki lub płyty wiórowej, łą­cząc krawędzie poszczególnych częś­ci cienkimi listewkami, przybitymi od strony wewnętrznej skrzyni. Skrzynia na pościel w ciągu dnia powinna mieć dodatkowe przezna­czenie. Coś może na niej stać, np. wazon z kwiatami lub lampa. Z te­go względu górny blat radzę zrobić niepodnoszony. Odchylać się będzie za to ścianka boczna przednia (rys. 249a). Boki I i 2 oraz blat 3 są zro­bione z płyty wiórowej (lub sklej­ki). Natomiast dno oraz ścianka tyl­na mogą być wykonane z płyty pilś­niowej. Odchylane drzwiczki 4 są przykręcone do zawiasu taśmowego 5, a ten do dodatkowej listwy sos­nowej 6 połączonej z dnem 7 (rys. 249b) oraz bokami 1 i 2. Na rys. 249c wyjaśniono sposób umocowania dodatkowych listewek 8 łączących dno ze ściankami. Drzwiczki 4 (rys. 249a) utrzymy­wane są w położeniu zamkniętym przez dwa zamki magnetyczne 3a przykręcone wewnątrz ścianki 3. Aby drzwiczki 4 nie opadły, kąt otwarcia jest ograniczony tasiemką lub paskiem skóry 9 przybitym we­wnątrz szafki. Wnętrze całej szafki powinno być bardzo gładkie; można je wykleić np. zwykłym brystolem. Z oddzielnych płyt stolarskich (lub płyt pażdzierzowych) można zesta­wić praktyczny tapczan z dużą szufladą na pościel. Zasadę budowy takiego tapczanu przedstawiano na rys. 250. Wymiary tapczanu usta­limy odpowiednio do wielkości za­kupionego materaca sprężynowego 1. (Najlepiej do tego celu nadaje się materac sprężynowy np. typ „Yogi"). Cały tapczan jest skręcony z czte­rech płyt stolarskich. Boki 2 i 4 są skręcone wraz ze ścianką tylną 3 oraz główną płytą nośną 5. Płyta 5 jest zrobiona w kształcie ramy z grubych listew sosnowych, oklejo­nych dwustronnie sklejką grubości 4 mm. Całkowita grubość płyty 5 wynosi 40 mm. W celu zapobieżenia uginaniu się płyty 5 przednią jej krawędź wzmacniamy przez przy­kręcenie do niej deski 6. Pod płytę 5 jest wsunięty pojem­nik na pościel wykonamy w kształ­cie dużej szuflady 7. Ścianki szuf­lady 7 zrobimy z desek, a dno ze sklejki. Cała szuflada 7 nie jest w ogóle przymocowana do tapczanu, lecz spoczywa na czterech kółkach wbudowanych w bocznych ścian­kach la. Kółka można zrobić z two­rzywa sztucznego lub też wykorzy­stać dowolne meblowe kółka. Kół­ka szuflady 7 opierają się bezpo­średnio na podłodze, wskutek czego wysuwanie i wsuwanie szuflady jest niezwykle łatwe. Sposób łączenia i montażu części tapczanu przedstawiono na rys. 251. Ściankę tylną 1 można skleić i skrę­cić bezpośrednio z płytą poziomą 2. Boki 3 i 4 są skręcone z płytą po­ziomą śrubami 5. Do deski 6 są przykręcone krótkie odcinki kątow­nika 7 i S wygięte z blachy stalo­wej, grubości 2,5 mm. Zwróćmy uwagę na różny spo­sób rozmieszczenia kątowników 7 i 8, co wyjaśniają przekroje na ry­sunkach w kole. W części środko­wej płyta 2 jest podparta pod spo­dem kątownikiem 7. W ten sposób połączenie z pionową deską 6 za­pobiega uginaniu się krawędzi pły­ty 2. Nacisk ten jest przenoszony na końce deski 6, gdzie są umoco­wane boczne odcinki kątownika 8. Dopiero po przykręceniu do des­ki 6 wszystkich odcinków kątowni­ka, całą deskę oklejamy taką samą tkaniną, jaką będzie obciągnięty materac tapczanu. (Dla orientacji podajemy wymia­ry paszezególnych ozęści tapczanu zbudowanego przez autora. Wyso­kość części bocznych 3 i 4 oraz ścianki tylnej I wynosi 480 mm, przekrój deski 6 — 20X120 mm, odległość od podłogi do dolnej kra­wędzi deski 6 — 265 mm. Długość tapczanu dostosujemy do długoś­ci materaca: wynosi ona około 1900 mm). Duża, przewoźna na kółkach-rol-kach szuflada pod tapczanem umoż­liwia bardziej racjonalne zagospo­darowanie przestrzeni mieszkania. W podobny sposób można pod łóż­ko wsuwać drugie, niskie łóżko dziecinne, zbudowane w kształcie płaskiej ruchomej skrzyni-szuflady (rys. 252). Nogi 2 łóżka 1 można podwyższyć tak, aby bez przeszkód wsuwać ruchomą skrzynię z mate­racami i pościelą. Takie rozwiąza­nie w pokoju dziecinnym (dla dwoj­ga dzieci) znacznie powiększy po­wierzchnię podłogi przeznaczoną do zabawy. Budując meble do pokoju dzie­cinnego, można zrezygnować z tra­dycyjnych form i opracować roz­wiązania nietypowe, rozbudzające fantazję i wyobraźnię dziecka. Na rys. 253 przedstawiono dziecięce łóżko, które równocześnie spełnia inne dodatkowe zadania. Drabinka w „nogach" łóżka służy nie tylko za oparcie, lecz również stanów przyrząd do ćwiczeń gimnastycz­nych lub różnych zabaw ruchowych, a w nocy — wieszak do zawieszania garderoby. Powierzchnia zajęta przez łóżko praktycznie w ciągu dnia nie jest użytkowana. Łóżko nie tylko w ciasnym mieszkaniu, warto podwyż­szyć (rys. 253). W ten sposób cała przestrzeń pod łóżkiem, po przy­kryciu podłogi kocem lub dywani­kiem, staje się dodatkowym miej­scem do zabawy. Dzieci potrafią wykonać ścianki zewnętrzne, budu­jąc pod łóżkiem namiot, wnętrze przyczepki campingowej, kabinę kosmonauty itp. Jeśli starsze dziecko nie bawi się na tej powierzchni, można pod łóż­kiem ustawić szafki na zabawki lub garderobę. Wewnętrzne wymiary łóżka usta­limy według wzrostu dziecka: np. szerokość 80 om, a długość 170 cm. Dolna krawędź łóżka może być umieszczona około 90 cm nad pozio­mem podłogi. W warsztacie stolarskim zama­wiamy listwy drewniane o przekro­ju 2X12 cm. Przycinamy parami dwie listwy poprzeczne 1 i 4 (rys. 254) oraz dwie listwy wzdłużne 2 i 3. Po wycięciu krzyżowych wy­pustów, pokazanych na rys. 254a, całość składamy według rys. 254b. Od strony wewnętrznej do dol­nych krawędzi listew przyklejamy dodatkową listwę oporową 6, a do niej sklejkę — płytę dna 5. Szero­kość listew tworzących obramowa­nie łóżka powinna być większa w przypadku, gdy włożony do wnę­trza materac będzie grubszy. Dla dziecka lepsze są materace z trawy morskiej, niż materace z gąbki piankowej. Do obramowania łóżka, zmonto­wanego wraz z dnem, przykręcimy nogi tylne i przednie wykonane we­dług rys. 255. Nogi są połączone ze sobą w postaci pionowej ramki. Tylna ramka, która jest również drabinką do gimnastyki, ma np. 8 lub 10 poziomych szczebli 2, 3, 5. Wszystkie szczeble wycinamy z pro­stokątnych listew, obrabiając ich krawędzie na strugarce tak, aby miały owalny przekrój, co wyjaś­niono na rysunku. Pionowe słupki 1 i 4 oraz 6 i 9 należy zrobić z grubszych listew o przekroju kwadratowym, np. 6,5X6,5 cm. Drewno na te słupki powinno być suche i proste, bez sę­ków i pęknięć. W wewnętrznych ściankach słupków .pionowych wier­cimy wiertłem o średnicy około 20 mm rzędy nieprzelotowych otwo­rów, w których wkleimy ściśle do­pasowane okrągłe końcówki szcze­bli. W ten sam sposób montujemy ramkę stanowiącą przednie nogi, wklejając szczeble 7 i 8 pomiędzy słupkami 6 i 9. Ramę wraz z nogami skręcimy za pomocą śrub meblowych. Sposób montażu wyjaśniono na rys. 256a. Słupki nóg I i 4 są wstawione do krzyżowych końcó­wek listew 2 i 5 ramy łóżka. Za­sadę skręcania wyjaśnia przekrój na rys. 256b. Zwróćmy uwagę na to, że nakrętki śrub łączących są wpuszczone w otwory wywiercone w słupkach od strony wewnętrz­nych ścianek. W ten sposób połą­czenia są niewidoczne. Otwory na śruby w listwach ramy łóżka są przesunięte (rys. 256c) w celu zapo­bieżenia pęknięciu drewna. Dla małych dzieci można od stro­ny pokoju wstawić dodatkową ba­rierkę 3 (rys. 256a), osadzoną na dłuższych okrągłych prętach. Jeżeli łóżeczko jest wysokie, to można przystawić dodatkową szaf­kę w kształcie schodków lub doda­tkową krótką drabinkę ułatwiają­cą wchodzenie do tego łóżka. Obok tapczanu należałoby umieś­cić podręczny „nocny stolik". Takie typowe nocne stoliki wyszły z uży­cia m. in. i dlatego, że przeszkadza­ły podczas wysuwania szuflady tap­czanu. Zbudujemy więc we włas­nym zakresie „półko-szafkę" zawie­szoną na ścianie obok łóżka lub tapczanu (rys. 257). Po ustaleniu wymiarów i propor­cji sprzętu, przycinamy prostokąt­ne kawałki grubej sklejki lub cien­kiej płyty wiórowej. (Płyta paździe-rzowa do tego celu nie nadaje się, gdyż jest zbyt krucha). Płytę wiórową grubości 10 mili­metrów przetniemy bez trudu piłą płatnicą. Jeśli są możliwości, można wówczas wszystkie części potrzebne do zmontowania szafki zamówić w warsztacie stolarskim, przycinając deseczki na pile tarczowej. Przed zjnontowaniem szafki szli­fujemy wszystkie krawędzie i po­wierzchnie deseczek drobnoziarnis­tym papierem ściennym. Płyta wierzchnia 1 (rys. 258a) przykrywa od góry boki 2 i 3. We­wnątrz, pomiędzy tymi .bokami, wsu­nięte jest dno 4. Należy starannie obliczać grubość deseczek, aby kąty pomiędzy zesta­wianymi ściankami szafki były idealnie proste. Po połączeniu ścianki górnej 1 *. bokami 2 i 3 oraz dnem 4, przy­twierdzamy do nich od tyłu cienką płytę pilśniową. Z kolei wbuduje­my ścianki wewnętrzne 5 i 6 oraz przegrody .poziome nad szufladka­mi 7. Zwróćmy uwagę na wycięcie (przesunięcie ku tyłowi) krawędzi 4a, w które wsuwa się dolną część czołowej deseczki szufladki 7. Krawędź 7a (rys. 258b) jest o kil­ka milimetrów niżej położona niż dno-krawędź 4a. Pozwala to na uj­mowanie palcami od spodu wysu­wanej szufladki. Poziome przegródki nad szuflad­kami służą do przechowywania pła­skich przedmiotów (np. książek). Projektując zawieszaną szafko--półkę trzeba jej kształt i wymiary dostosować do pozostałych sprzętów w pokoju. Jeśli półka będzie zawie­szana na ścianie nad łóżkiem (nad głową śpiącej osoby), może mieć wtedy kształt jak przedstawiono na rys. 258c. Zawieszona w narożniku ściany może być niesymetryczna i mieć np. trzy szufladki z prawej strony, jak pokazano na rys. 258d. Praktyczna jest konstrukcja półki według Tys. 258e. Środkowa część półki służy do ustawiania książek, które podparte będą ściankami z dwóch boków. Poszczególne części, z których jest zestawiona taka pół­ka, przedstawiono na rys. 258f. Krawędzie ścianek możemy łączyć sklejając je klejem stolarskim i zbi­jając długimi cienkimi gwoździka­mi. Lepsze efekty uzyskamy jed­nak przez łączenie za pomocą drew- nianych kołków 1 (rys. 258g) wpusz­czanych i wklejanych w otwory 2 1 3 wywiercone prostopadle w czo­łowych krawędziach deseczek. Jeżeli ścianki łączymy za pomocą długich wkrętów 4 (rys. 258h), na­leży wówczas cienkim wiertłem do metalu wywiercić w drewnie małe otwory do wkrętów. Zapobiegnie to pękaniu deseczek. Samodzielne wykonanie szufladek do szafek jest dość trudne. Można więc wykonać szufladki z typo­wych, winidurowych wanienek fo­tograficznych. (Kolorowe wanienki można nabyć w sklepach „Foto--Optyki" lub w sklepach z tworzy­wami sztucznymi). Najpierw kupu­jemy wanienki, a do ich wymiarów dostosowujemy wnęki budowanych szafeczek. Do wanienki 1 (rys. 259a) musimy przymocować pionową deseczkę czo­łową 2 szufladki. Między deseczkę 2 a boczną ściankę wanienki la trzeba wstawić trapezową listewkę 3. Zmontowane części przedstawio­no w przekroju na rys. 259b. Po sklejeniu listewki 3 z deseczką 2 od wewnętrznej strony ścianki 1 wkrę­camy dwa wkręty 4 do drewna. Gotową szafko-półkę można po­malować kolorową emalią lub okleić folią samoprzylepną („fablon"). Kształty i wymiary półek na książki dostosujemy do powierzchni ścian i rozmieszczenia pozostałych sprzętów w pokoju. Półki na książki należy wykonać z suchych desek z drewna sosnowe­go. Nie radzę budować półek z płyt paździerzowych, ze względu na nie­wielką wytrzymałość tego materia­łu. Ewentualnie niektóre części pó­łek, np. ścianki pianowe, można zrobić z płyt wiórowych dwustron­nie oklejanych sklejką. Przed przystąpieniem do budowy półek lub regałów należy na arku­szu papieru pakowego narysować wstępny projekt. Głębokość i roz­stawienie półek ustalamy stosow­nie do potrzeb posiadanego księgo­zbioru. Dość praktycznym rozwiązaniem jest zestawianie regału na książki z pojedynczych półek w kształcie li­tery „H". Pozioma deska półki 1 (rys. 260a) ma z boków trwale przymocowane dwa jednakowej wielkości wsporni­ki 2 i 3. Deska 1 jest połączona z bokami wsporników 2 i 3 na 1/3 wysokości wspornika. W górnych dolnych krawędziach wsporników i 3 wywiercimy po dwa otwory 2a i 3a, w których wstawione b-^ą kołki łączące zestawione pionowo półki. W celu wzmocnienia półek można od strony tylnej przy kleić i przybić do segmentu cienkimi gwoździkami prostokątną płytę pilśniową 4. Poziomą deskę półki łączymy ze wspornikami bocznymi według jed­nego ze sposobów przedstawionych na rysunku. W „ślepe" otwory wy­wiercone we wsporniku 3 (rys. 260b) oraz w desce poziomej 1 wklejamy kołki zrobione z twardego drewna. W celu uzyskania dokładności za­pewniającej identyczne rozstawie­nie otworów na kołki (w części 1 i 3) należy otwory wiercić przez wzornik-blaszkę przykładaną do drewna. Inny, solidniejszy sposób łączenia (na tzw. jaskółczy ogon) jest przed­stawiony na rys. 260c. W przypad­ku braku narzędzi do wykonania takiej szczeliny i wpustu radzę przycięte deski zanieść do warsztatu stolarskiego w celu maszynowego wykonania rowka w desce 3 i „jas­kółczego ogona" na krawędzi pół­ki I. Po zbudowaniu kilku lub kilku­nastu półek „H" można je zestawiać w regał, jak pokazano na rys. 260d. Przez odwracanie poszczególnych półek można uzyskać różne warian­ty budowanego regału. Podręczną półkę wiszącą na ścia­nie można zrobić według rys. 261. Z de9ki o grubości około 18 mm wycinamy dwie jednakowe, prosto­kątne części pionowe 1 i 2 oraz jed­nakowe półki 3 i 4. Po dokładnym oszlifowaniu papierem ściernym wszystkich powierzchni desek robi­my próbę izmontowania półki wraz ze ściankami pionowymi. Poszcze­gólne elementy można zbijać cien­kimi długimi gwoździami. Lepszym rozwiązaniem będzie jednak skręce­nie części za pomocą długich wkrę­tów, co wyjaśnia przekrój na ry­sunku. W ścianach bocznych 1 i 2 są wywiercone otwory na wkręty 5. Po częściowym wkręceniu wkrętu 5 w boczną krawędź półki 4, łączone części rozsuwamy, odpowiednie miejsca smarujemy klejem do drew­na np. „wikolem" i dopiero wtedy silnie dociągamy wkręty, sprawdza­jąc czy ścianki łączą się pod kątem prostym. Całą półkę można wzmoc­nić przybijając od strony tylnej płytę pilśniową 6. Jeśli półka jest przeznaczona na książki szkolne (słowniki itp.) i ma być zawieszona nad stolikiem ucz­nia, to na dolnej powierzchni pły- Cały ciężar regału z książkami spoczywa na dolnych krawędziach ścianek bocznych 1 i 2. Górną część regału należy przymocować do ścia­ny. W tym celu pod półką 7 przy­kręcamy zaczepy opisane na rys. 262. Gotowy regał, który posłużył za wzór do niniejszego opisu, ma na­stępujące wymiary: szerokość 60 cm, głębokość półek 22 cm, całkowita wysokość 216 cm. Ścianki boczne wykonano z desek sosnowych. W miarę możliwości należy każ­demu dziecku zorganizować własny kącik do nauki i czytania. Najprost­szy stolik dla dziecka można zrobić z płyty drewnianej zawieszonej z jednej strony na śoianie, a z drugiej na typowej komódce (rys. 264). Do ściany I przykręcimy poziomą listwę 2 podpierającą krawędź pły­ty 3. Z przeciwnej strony płyta 3 ty pilśniowej 6a przymocowujemy kilka haczyków do zawieszenia ekierek, kątomierza, cyrkla, linij­ki, krzywików i innych pomocni­czych przyrządów. Wieszaki półki wbudujemy we­wnątrz, w punktach 7 i 8. Jak są zmontowane wieszaki do cięższych półek, wyjaśnia przekrój na rys. 262. Pod deską poziomą 1 przykręcamy wieszak-zaczep 2 wy­gięty z płaskownika stalowego lub paska grubej blachy (np. grubości 2,5 mm). Wiertłem do metalu wiercimy otwór na wylot przez metal wiesza­ka i tylną ściankę półki 3. Otwór w wieszaku (i ściance 3) służy do przełożenia tulejowej nakrętki 4. Nakrętka przymocowuje półkę do śruby 5 osadzonej w ścianie 6. Wysoki regał na książki (rys. 263) może być łączony na śruby zacisko­we, co znacznie ułatwi jego budowę. W celu obniżenia kosztu budowy można zamówić w warsztacie sto­larskim poszczególne półki i boki, a całość zmontować i wykończyć we własnym zakresie. Boki 1 i 2 mogą być zrobione z płyty stolarskiej lub jednolitej deski sosnowej. Półka 3 jest szersza i wysunięta — służy ona do ustawienia np. gramofonu. Najniższą półkę 4 umieszczamy na takiej wysokości, aby można było wsunąć pod nią ssawkę-szczotkę od­kurzacza. Odległość między półkami 3 i 4 pozwala na ustawienie dużych książek, albumów itp. Wszystkie półki są przykręcone do ścianek bocznych za pomocą śrub metalowyoh 5. (Śruby takie można nabyć w sklepach z okuciami me­blowymi). Śruba 5 jest wkręcona w nagwin­towaną baryłkę 6 wsuniętą piono­wo w otwór wywiercony w półce. opiera się na listwie 4, przykręco­nej do bocznej ścianki komódki 5. Rozwiązanie przedstawione na rys. 185 pozwala na zmianę wyso­kości położenia płyty stołu. Jeśli dziecko jest mniejsze, należy listwy i 4 przymocować na mniejszej wysokości, a w następnych latach — w miarę wzrostu dziecka — płytę przestawić w wyższe położenie. Inne rozwiązanie kącika do odra­biania lekcji przedstawiono na rys. 265. Na ścianie jest zawieszona płytka szafka 1 z przymocowaną do niej za pomocą zawiasu odchylaną płytą 2. Z deseczek z drewna sos­nowego lub z pasków sklejki bu­dujemy szafkę (półko-szafkę) ścien­ną I. Ta szafka powinna być płas­ka (np. o głębokości około 6 cm). Przeznaczana jest na przybory do pisania, malowania i kreślenia oraz na drobne narzędzia i materiały do Na zewnętrznej stronie płyty można umieścić np. dużą fotografię. W pionowym położeniu płyta 2 jest utrzymywana przez dwa za­trzaski magnetyczne, przykręcone wewnątrz górnej ścianki szafki i. Prawa krawędź płyty 3a opiera się na listwie 4 przykręconej wkrę­tami do pianowej ścianki szafki 5 (rysunek w kole na dole). Półko-szafka 1 powinna być bar­dzo starannie przymocowana do ściany. W tym celu od strony we- majsterkowania. Czołowe krawędzie półek i przegródek szafki malujemy emalią nitro; pędzelki i przybory do pisania ustawimy w kolorowym kubku; śrubki, nity i drobiazgi do majsterkowania umieścimy w kolo­rowych pudełkach. Całość stworzy pogodny akcent umeblowania poko­ju lub kącika do nauki. Długi zawias taśmowy (tzw. for­tepianowy) 3 służy do przymoco­wania odchylanej płyty, która po podniesieniu zamyka całą szafkę 2. wnętrznej do bocznych ścianek szaf­ki 1 przykręcamy wieszaki 6 wy­gięte z grubej blaszki. Zaczepimy je na śrubach lub hakach osadzo­nych w ścianie. Wieszaki mogą mieć kilka pionowo rozstawionych otworów, tak aby można było w miarę wzrostu dziecka zmieniać po­łożenie szafki I, Na przykład wy­konując półko-szafkę dla pierwszo­klasisty, listwę 4 zamocowujemy do szafki 5 w niższym położeniu, niż to przedstawiono na rysunku. Wów­czas jednak płyta 2 nie znajdzie się na tym samym poziomie co gónna ścianka szafki 5. Można więc roz­wiązać regulację poziomu w inny sposób: odkręcić oryginalne nóżki szaf kd 5a i schować na przyszły uży­tek, a na ich miejsce dorobić krót­kie klocki obniżające położenie szaf-ki. W miarę wzrostu dziecka będzie­my zmieniać wysokość nóżek 5a i rozmieszczenie wieszaków 6. Stolik dla ucznia przedstawiony na rys. 266 (widok z boku kon­strukcji stolika) jest regulowany proporcjonalnie do wzrostu i zajęć dziecka. Płyta wierzchnia 1 ma kształt pul­pitu, a regulowana jest nie tylko wysokość, lecz i kąt jej położenia. Skrzynkowy pulpit 1 jest zawie­szony na dwóch śrubach (M8) prze-tkniętych przez pionowe ścianki obudowy 2. W granicach kąta około 10* do 12° płyta pulpitu daje się przestawić w dół. Do tylnej dolnej krawędzi pul­pitu la (rysunek w kole) jest przy­kręcony zawias taśmowy lb, na któ­rym obraca się pozioma listwa lc. Grubość listwy lc ustalamy do­świadczalnie, tak aby płyta 1 usta­wiona była poziomo. Po opuszczeniu listwy lc w dół, krawędź la oprze się bezpośrednio na tylnej ściance 2a, dzięki czemu pulpit 1 ustawiony będzie ukośnie pod kątem około 10° w dół. Takie ustawienie pulpitu stwarza właściwe warunki do pisa­nia i czytania. Do majsterkowania lub innych zajęć płyta 1 powinna być ustawiona poziomo. W tym przypadku wystarczy lekko unieść przednią krawędź pulpitu i przekrę­cić położenie listwy Jc. (Po przy­czepieniu gumki lub sprężynki mo­żemy uzyskać samoczynne zatrzas­kiwanie się listwy lc w górne poło­żenie). Budowę stolika-pulpitu wyjaśnia perspektywiczny rys. 267. Z grubej sklejki lub deski wycinamy jedna­kowe boki 2. Pozioma półka 4 może być podwyższona tak, aby pod nią można było zawiesić np. dodatkowe płaskie szufladki na przybory do pi­sania i rysowania. Od strony tylnej do krawędzi ścianek 2 przyklejamy i przykręcamy wkrętami prostokąt­ną grubą sklejkę 2a. Do wewnętrznych wymiarów go­towego stelażu (części 2, 2a i 4) do­pasujemy z niewielkim luzem puLpit I, który ma od stron bocznych przy­klejone i przykręcone trójkątne sklejki 5 i 6 oraz deskę tylną la. Cały pulpit można zrobić ze sklej­ki grubości około 12 mm. Jeśli drewno na częściach bocznych 5 i 6 jest zbyt kruche, to należy otwory na śruby 3 wzmocnić przez przy­kręcenie paska blaszki od wewnętrz­nej strony deseczki 5 i 6. Zamiast malować emalią lub po­liturą, można cały stelaż okleić fo­lią samoprzylepną lub tapetą zmy­walną. Niektóre proste meble jesteśmy zmuszeni zbudować pod wpływem nagle zaistniałych potrzeb i wyma­gań członków rodziny. Tak np. sto­liki do zabawy musimy powiększać w miarę upływu lat, a niektóre sprzęty przebudowywać, przystoso­wując je do liczby członków zwięk­szającej się rodziny. W okresie zimowym 'najczęściej jesteśmy narażeni na grypy i kata­ry, zdarza się więc, że ktoś z do­mowników zachoruje i musi dłużej poleżeć w łóżku. Nieodzownym sprzętem staje się wówczas wygod­ny składany stolik, który ustawia się choremu na łóżku. Warto go wy­konać zwłaszcza wtedy, gdy choru­ją dzieci, które trudno zmusić do leżenia. Na takim stoliku można nie tylko wygodnie zjeść, lecz tak­że bawić się, pisać, rysować. Po wyzdrowieniu dziecka stolik będzie mu nadal służył do świetnych za­baw, a latem, na campingu, do wspólnych rodzinnych posiłków. Najprostszy składany stolik dla chorego dziecka możemy zrobić z dużej tacy z tworzywa sztucznego lub wanienki do płukania fotografii. Do dolnej ścianki 1 (rys. 268a) przy­kręcamy śrubami (M4) cztery po­łówki zawiasów. W zawiasach 2 obracają się składane nogi 3 i 4 sto­lika. Nogi są wygięte z drutu sta­lowego o średnicy 5 mm, w kształ­cie ramki 3. Górne części ramek, czyli odcinki 3a, składają się po otwarciu równolegle z dnem tacki i tworzą oparcie dla odchylonych nóg-ramek stolika. Obie ramki moż­na złożyć pod tacką, co ułatwia jej przechowanie. (Ramki-nogi można również wygiąć z rurek, np. alumi­niowych o średnicy zewnętrznej ok. 6 mm). Sposób wygięcia zawiasów 2 wy­jaśniono na rys. 268b. Pasek gru­bej ibllaszki zaginamy na pręcie 3, a następnie zbijamy na krawędzi, jak pokazano na rysunku. Złożone „skrzydełka" zawiasów (części 2a na rys. 268c przykręcamy dwiema śru­bami do tacki 1 od spodu. W celu wzmocnienia połączenia pod łby Wkrętów 5 (xys. 268c) należy podło­żyć metalowe podkładki. Otwory w dnie tacki lub kuwety wykonanej z tworzywa sztucznego można wy­wiercić wiertłem do metalu. Składany stolik o większych wy­miarach, przeznaczany dla osoby do­rosłej, zrobimy według rys. 269. Ze sklejki grubości 12 milimetrów na­leży wyciąć płytę 1, którą można okleić ceratą. Do przyklejenia wystarczy zwykły klej roślin­ny biurowy. (Nie należy smarować klejem blatu stolika, lecz tylko jego krawędzie boczne oraz pasmo sze­rokości 2 cm na dolnej stronie pły­ty). Nogi zrobimy ze sklejki gruboś­ci 6 mm, wycinając piłą włosową dwie części 2 i 3. Mogą one być składane na zawiasach pod stoli­kiem; po odchyleniu ich położenie jest ograniczone przez trójkątną lis­tewkę 4. Listewka 4 w przekroju ma kształt trójkąta równobocznego. Naj­lepiej zrobić ją z drewna liściaste­go, np. buku lub jesionu, i przykleić klejem wiikol do górnej krawędzi 2a. Wkręty do drewna zamocowu-ją skrzydło 5a zawiasu 5 do górnej krawędzi nóg 2a oraz do listewki 4. Drugie skrzydło 5b zawiasu należy przymocować aluminiowymi nitami 6 do płyty 1 (jeszcze przed okleje­niem płyty ceratą). Nogi 2 najle­piej pomalować kolorowym lakie­rem lub emalią nitro. Jeżeli chory jest zmuszony do przebywania w łóżku przez dłuższy okres, to radzę zbudować stolik sto­jący na podłodze. Stolik w widoku z przodu przedstawiono na rys. 270a, w widoku z boku natomiast na rys. 270b. Oczywiście, że podajemy tu tylko jego orientacyjne wymiary, które należy zmienić odpowiednio do wysokości łóżka i .potrzeb chore­go. Wszystkie części stolika łączy się klejem wdkol oraz wkrętami do drewna lub cienkimi, długimi gwoź­dziami. Płytę wierzchnią l (rys. 270a, c) oraz dolną płytę 2 wykonamy ze sklejki grubości 18 mm lub z płyty wiórowej oklejonej dwustronnie sklejką. Dwie pionowe ścianki zro­bimy ze sklejki grubości 6 mm lub z grubej lakierowanej ipłyity pilśnio­wej. Pionowa ścianka 5 oraz pozio­ma półka 6 są wycięte z deski, pły­ty stolarskiej łub grubej sklejki. Wcięcia la oraz 2a są dostosowane do grubości płyt 3 i 4. Zwracam uwagę na staranne po­łączenie części bocznych z płytą dol­ną i płytą górną. Dodatkowo połą­czenia te można wzmocnić przez wklejenie od strony wewnętrznej listewek 7. iPo oszlifowaniu drobnym papierem ściernym wszystkie po­wierzchnie drewna malujemy ema­lią nitro „U". Do płyty dolnej od spodu przyklejamy w narożnikach dodatkowe „nóżki" — cztery krąż­ki filcu wycięte ze starego kapelu­sza, które chronią podłogę podczas wsuwania dolnej płyty stolika pod łóżko. Stolik wsuwamy z boku łóż­ka, tak jak pokazano na rys. 271.